października 07, 2008

Mężczyzna


Cóż, mężczyzna nie płacze. Tego się uczyłem od samego dzieciństwa. Coraz bardziej sucho miałem pod powiekami. I wzrok był ostrzejszy i oddech spokojniejszy i świat jakby mniejszy i mój głos w świecie nie brzęczał tak krucho. Cóż, mężczyzna nie płacze - bo zna swą bezsiłę. Uczy się milknąć i w ciemność odchodzić. Przyjaciół nie mieć, z wrogami się godzić. I tęsknić za łzą jedną co by z bożą łaską popłynęła mu z oczu zamiast ziaren piasku.

~ Ernest Bryll ~